31/2011 Nieprawidłowości na lotnisku Gdańsk Rębiechowo podczas operacji w warunkach ograniczonej widoczności

Opis zgłoszenia

Chciałem zgłosić dwa zagadnienia związane z dzisiejszym porannym startem z lotniska Gdańsk-Rębiechowo.
Przypadek pierwszy:
Samolot dostał zgodę na kołowanie przy aktualnym RVR 250/225/200 (lub coś około tego). W pewnym momencie usłyszeliśmy następująca korespondencję:
TWR: Flight XXX proszę potwierdzić, że jesteście w punkcie oczekiwania H (który jest przed pasem 11)
.
A/C:
Negative, jesteśmy w punkcie A1 (który jest przed pasem 29),
Zaległa cisza, nie wiem jak to było możliwe, ale nie było ani ponownego pytania z Wieży o potwierdzenie, że samolot dokołował do innego punktu oczekiwania, ani potwierdzenie z samolotu, że znajduje się w innym miejscu niż spodziewa się kontroler.

To był bez wątpienia czyjś błąd i bardzo nie
komfortowo słuchało się tej korespondencji.

Przypadek drugi: Samolot zadeklarował, że jego minima do startu wynoszą: RVR 300 metrów w każdym segmencie pasa. Które minima zastosowali? Biorąc pod uwagę brak operacji LVP na danym lotnisku, jedynie światła krawędziowe drogi startowej, kategorię "C" samolotu, moim zdaniem minimalne RVR do startu powinno być 400 m.
Mogli zastosować RVR 300 metrów?
Moim zdaniem przyjęli, że stosowane były procedury LVP w tamtym momencie lub zignorowali brak oświetlenia linii centralnej pasa.
W obydwu przypadkach postępowali nieprawidłowo.

Od Zespołu

Zgłaszający pilot samolotów komunikacyjnych zwraca uwagę na problemy występujące na lotnisku Gdańsk Rębiechowo podczas operacji lotniczych w warunkach ograniczonej widoczności. Sygnalizuje dwa problemy:

1.Nieznajomość przez kontrolera Wieży aktualnej pozycji samolotu bez możliwości kontrolowania jej wskazaniami radaru lotniskowego (brak takowego na lotnisku EPGD) jak również brak możliwości oceny wzrokowej pozycji z powodu mgły oraz niejednoznaczność w korespondencji radiowej pomiędzy samolotami a wieżą.

2.Naruszenie przez załogę samolotu pasażerskiego minimów operacyjnych lotniska bez żadnej reakcji ze strony kontrolera.

Opis problemu:

Start z drogi kołowania, zajęcie bez zezwolenia drogi startowej będącej w użyciu, kolizja z innym statkiem powietrznym lub pojazdem lotniskowym poruszającymi się po danym lotnisku, pomylenie dróg kołowania to zagrożenia mogące wystąpić podczas kołowania samolotów w warunkach ograniczonej widoczności.

Operację poniżej minimów lotniska, zatwierdzonych przez władze lotnicze stwarzają realne zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego jak i jego uczestników.

Ustalenia (możliwe zagrożenia):

Operacje w warunkach ograniczonej widoczności wymagają zarówno od pilotów jak i od kontrolerów szczególnej uwagi i koncentracji odnosi się to zarówno do faz lotu odbywających się w powietrzu jak i na ziemi. Nieprzypadkowo największa katastrofa w historii światowego lotnictwa wydarzyła się właśnie na ziemi w warunkach gęstej mgły w wyniku niejasności w komunikacji pomiędzy pilotami a kontrolerami. Jeśli na lotnisku nie procedur LVP(Low Visibility Procedures) wszyscy uczestniczy ruchu powinni być o tym informowani. Jeśli warunki pogodowe zezwalają na operację należy dołożyć wszelkich starań, aby ruch lotniskowy w tych warunkach odbywał się bezpiecznie. Przy braku radaru lotniskowego do kołowania powinna być zapewniona asysta pojazdów Follow Me od momentu rozpoczęcia kołowania do punktu oczekiwania przed drogą startową jak również od momentu zwolnienia aktywnej drogi startowej do momentu zakończenia kołowania. Ruch pojazdów lotniskowych powinien być ograniczony do minimum a ze wszystkimi pojazdami powinna być utrzymywana dwustronna łączność radiowa.

Jeśli załogi statków powietrznych starają się wymusić operację, kontroler powinien poprosić o podanie minimów operacyjnych a w przypadku braku operacji LVP powinien im jasno przekazać, że „Procedury przy ograniczonej widoczności” nie są aktywne (LVP NOT in FORCE) na danym lotnisku a wszelkie próby operacji poniżej minimów będą zgłaszane do nadzoru lotniczego.

Podjęte działania:

Wymieniono korespondencję z zarządzającym Portem Lotniczym Gdańsk Rębiechowo, naświetlając problem i możliwe zagrożenia wynikające z nieprzestrzegania procedur podczas operacji przy ograniczonej widoczności. Zwrócono uwagę na konieczność jak najszybszego wprowadzenia Wytycznych nr 11 Prezesa ULC z dnia 18 listopada 2011 oraz wytycznych JAR OPS LEAFLET no 7. Zwrócono się do Państwowej Agencji Żeglugi Powietrznej o przeprowadzenie akcji informacyjnej lub szkoleń kontrolerów portów regionalnych na temat niebezpieczeństw związanych z operacjami przy ograniczonej widoczności oraz o konieczności asertywnych postaw w stosunku do załóg lotniczych. Przeprowadzono kampanię informacyjną na stronie www.latajmybezpiecznie.pl.

Podsumowanie:

Zespół Lokalizacji Zagrożeń w Lotnictwie Cywilnym pragnie zwrócić uwagę zarządcom lotnisk na konieczność jak najszybszego wprowadzenia procedur LVP na lotniskach regionalnych w Polsce. Poprawi to bezpieczeństwo operacji lotniczych, podniesie komfort pracy zarówno pilotów jak i kontrolerów oraz usprawni ruch lotniczy.

Od Zespołu

25 kwietnia odbyło się spotkanie Zespołu „Latajmy Bezpiecznie” z przedstawicielami Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Omówiono na nim m.in. zgłoszeie 31/2011.

Omawiając sprawy związane z LVP na lotniskach w Polsce dyrektor Lisowski zwrócił uwagę, że zgłoszenie 30/2011 jest bezprzedmiotowe albowiem radar ruchu naziemnego (SMR) nie jest dopuszczony jako narzędzie kontroli ruchu lotniczego i z tego powodu nie powinien być w ten sposób używany. Radarowa kontrola naziemnego ruchu lotniczego będzie mogła być sprawowana po zainstalowaniu systemu ASMGCS (Advance Surface Movement Guidance and Control System). Prace nad wprowadzeniem systemu ASMGCS na Okęciu są prowadzone i jego instalację przewiduje się w przeciągu 2 lat. Przedstawiciel zespołu J. Dragić zgodził się ze stanowiskiem dyrektora Lisowskiego zwrócił jednak uwagę, że pracujący obecnie radar lotniskowy wielokrotnie ratował sytuację w warunkach ograniczonej widoczności oraz pozwalał zweryfikować błędnie zgłoszoną  pozycję statku powietrznego bądź pojazdu naziemnego. Przedstawiciel zespołu zwrócił również uwagę, że po polu manewrowym lotniska oprócz statków powietrznych z załogami składającymi się z licencjonowanego personelu lotniczego poruszają się pojazdy naziemne kierowane przez osoby, co prawda przeszkolone z zasad poruszania się po lotnisku,ale często bez odpowiedniego doświadczenia oraz bez znajomości pojęcia "świadomości sytuacyjnej". Osoby te powodują dużą ilość błędów zarówno w komunikacji radiowej jak i w zachowaniu się na polu manewrowym - przecinanie lub zajmowanie dróg kołowania lub startowych bez zezwolenia błędne meldunki pozycyjne etc. Podsumowując dyskusję przedstawiciele PAŻP i Zespołu zgodzili się, że powyższe tematy wymagają w głównej mierze zdecydowanych działań ze strony zarządzających lotniskami oraz ULC w celu jak najszybszego wdrożenia jednolitych i przejrzystych LVP na lotniskach regionalnych oraz przyspieszenia prac nad ASMGCS na Okęciu.